Dorka Kika
Suczka z gminy Oborniki przyjęta 8 czerwca na stan schroniska, ale w nocy się oszczeniła i odchowała dzieci, które poszły w świat do dobrych domów, sunia jest wysterylizowana już, zaszczepiona i szukamy jej domu stałego ma ok 8 kg i ma ok. 6 lat
Dwójka
Suczka z Obornik- przywieziona ze szkoły nr 2 - a wczoraj była w gimnazjum w Obornikach wypraszana przez nauczycieli ze szkoły.
--
Odebrana przez właściciela
Mania
Mania zaraz pierwszego dnia trafiła do domu tymczasowego, straszny z niej zmarzluch. Dziś rodzina z DT zdecydowała, że jeśli nie znajdą się właściciele Manii, zostanie u nich na zawsze. Mania - szczeniak w wieku ok. 2-3 miesięcy. Mania jest zaszczepiona, odrobaczona i odpchlona. Jest psem bardzo żywiołowym, wymaga wychowania. W domu trzeba liczyć się ze zniszczeniami zwłaszcza w początkowym okresie. Adoptując szczeniaka trzeba liczyć się z kosztami kolejnych obowiązkowych szczepień. Będzie raczej psem średniej wielkości.
Szortek
Pies - szczeniak ok. 3m-cy wyrzucony w lesie na parkingu w gmine Ryczywół. Wygląda jak labrador na krótkich nogach. Do adopcji będzie po 24 października.
Lutor
Pies do oddania, 9 miesięcy powód - właściciel mieszkania nie zgadza się na trzymanie psa. Pies znaleziony i przygarnięty. Pies może być u właściciela maksymalnie 2 dni.
Jenek
Pies z gminy Obornik, z czipem ale czekamy na dane właściciela ze schroniska Jędrzejewo. Pies od 2-3dni siedział przy suczce w Bąblinie.
Bursztynek
Pies z gminy Rogoźno przywieziony 20 października. Jest młody, nie zna smyczy, ale potrafi człowiekowi zaufać- był psem podwórkowym....
Łuna
Suka odłowiona wczoraj (22.10.2016) w Łukowie gmina Oborniki. Ma czipa ale nie jest zarejestrowany w żadnej bazie czipów.
--
Odebrana przez właścicieli
Sock-a
Suczka cocer spaniela- młoda 2-3 letnia, bardzo przyjacielska ale..... ktoś zaniedbał ją ogromnie. Aktualizacja:)) jak widać już skóra się goi, sunia ma rewelacyjny charakter, wesoła, łagodna, szalona- super psiak choć jeszcze parę tygodni leczenia jej skóry. Ale mam nadzieję, że widać rezultaty:))) Ma chorą skórę, bardzo ją swędzi. Przyjechała 19 października z Tarnowa Podgórnego - dobra dusza się nią zaopiekowała- zakupiła obrożę i smycz, zaprowadziła do weterynarza, zapłaciła za niego, dokarmiała- ale ona nie wracała do domu tylko wałęsała się. I trafiła do nas. Zaczynamy ją powoli leczyć.
Tais
Pies przywieziony z Nieszawy w gminie Rogoźno 21.X. Ma około 5 lat, nie zna smyczy, łagodny, kto rozpoznaje?
