17-02-15
Bleka
Bleka ma około 7 lat.W schronisku jest od 2002 roku. W schronisku przeszła zabieg sterylizacji. Jest bardzo spokojna, łagodna. Nadaje się do domu z dziećmi i z innymi zwierzętami. Czeka tylko na swoją szansę... Jej wysokość w kłębie: 55 cm.===========================================================================Bleka nie mieszka już w schronisku.####2007-12-28: Bleka miała dobry humor i pozwoliła zrobić sobie sesję zdjęciową,)
Dział:
Już w domu
17-02-15
Bulinka
Bulinka to suczka już nie pierwszej młodości, ma 12 lat. Jest zdrowa, wysterylizowana i gotowa by znaleźć kogoś do kochania :) Bulinka urodziła się w schronisku w sylwestra, w czasie swojego życia była adoptowana i zwracana. Ma za sobą także nieszczęśliwy wypadek, podczas którego złamała sobie łapkę. Teraz nadszedł czas, by ktoś ją w końcu pokochał.
=====================================================================
Bulinka ma już swój wspaniały dom w Krakowie:)) Najważniejsze, że trafiła do bardzo kochających zwierzęta ludzi, ma cudowne warunki i zycie. Życzymy szczęscia. Dziękujemy również wirtualnej opiekunce Bulinki Pani Iwonie Piotrowskiej , która nie przestawała wierzyć, że do Bulinki uśmiechnie się szczęście.
Dział:
Już w domu
17-02-15
Dambo
Nasz malutki Dambo dostał swoją szansę i ze schroniska powędrował do nowego domku!
Dział:
Już w domu
17-02-15
Dino-Wilczuś
Dino ma około 2 lat. Został podrzucony do schroniska. Nie znamy jego historii ale widzimy, że to piesek strachliwy i nieufny. Cały czas trwają prace nad jego "oswojeniem". Dino potrzebuje ciepłego domu, gdzie będzie mógł się pokazać ze swojej najlepszej strony.
====================================================================
Dino - Wilczuś odszedł od nas, jest za Tęczowym Mostem.
Dział:
Już w domu
17-02-15
Dusia
Piękna Dusia nie jest już pierwszej młodości (ma ok. 10 lat). W naszym schronisku od szczeniaka, nigdy nie zaznała własnego kąta i właścicieli.Jest wysterylizowana, zdrowa i gotowa spędzić drugą część swojego życia w domu, gdzie ktoś ją pokocha.
====================================================================
Dusia pojechała do swojego długo oczekiwanego domu do Krakowa:)) Włascicielka jej to młoda dziewczyna, która zakochała sie w Dusi,) Dusia mieszka w bloku razem z innym pieskiem o imieniu Metro i kotką o imieniu Duszka:) POZDRAWIAMY:) Wiemy, że już nie niedlugo nasza Dusia spotka sie na wspólnym spacerze z Bulinką:)####2007-12-10: Dusia jest bardzo szczęśliwa w nowym domu:): A oto list, który napisała do nas włascicielka Dusi -Kamila z Krakowa:DUSIA suczka, która mieszkała w Azorku od szczeniaka.Od 3 września mieszka w Krakowie.Dusia ma towarzystwo Metra - biało-rudego dużego mieszańca i kotkiDuszki w typie łaciatej krówki.Dusia przyjechała do Krakowa autem. To była chyba jej pierwsza podróżsamochodem ale jak na taką psinę podróż zniosła nieźle. Na początkustrasznie była wystraszona, że ją zabrano ze schroniska. Usneła wpołowie drogi pod Wrocławiem. A pod samym Krakowem zdarła tapicerkę zdrzwi. Po za tym incydentem podróż przebiegła spokojnie. Była jednakna tyle zestresowana że ani się załatwić nie chciała ani pić wody. Po dotarciu do Krakowa zapoznała się z Metrem i kotką. Mieszkamy wbloku na 3 piętrze z windą. Dusia zupełnie nie miała problemów zeschodami czy windą właśnie. Zachowywała się jak by zawsze niąjeździła.Pierwsza noc była trochę niespokojna. Dusia chodziła pomiędzybalkonami ale w końcu położyła się spać na kocyku, który dostała wpodróży.Dusia nie załatwiła się w domku ani tej pierwszej nocy ani nigdypóźniej. No może po za jednym wyjątkiem ale to za moment. Ta zmianabyła dla niej jednak wielkim stresem i przez prawie dwa dni niechciała się załatwić. Ani ani. Dopiero pomoc lekarska - furosemid inospa jakoś ją poruszyły i wszystko wróciło do normy. Od tej porykażde wyjście na spacerek kończy się grzecznym załatwieniem i chęciąszybciutkiego powrotu do domu.A ten jeden raz kiedy się załatwiła. Było to nad ranem. Dzień - czymoże raczej późnym popołudniem Dusia ukradła z talerza obiad. To byływedzone żeberka - no i poleciała z tym do łóżka. Udało się to odebraćale potem dostała takie miękciejsze kosteczki. Pewnie wody wypiładużo. Nad ranem - a była to niedziela - ja spałam tak około 8, a PanDusi wstał miał pójśc na spacerek ale co chwila coś mu wypadało. Dusiasię zaczeła denerwować. Włazić na kanapę, sciągać koc, tarmosićgazety. Pana to dziwiło. Aż Dusia znalazla się pod balkonem z resztązwierzyńca i została nań wypuszczona. A tam jak tylko sie znalazła tozrobiła wielkie siuuuu. No i to był jej jeden jedyny raz i nie wmieszkaniu tylko na balkonie no i ona dwała sygnały że coś nie tak -tylko Pan tego nie zrozumiał. Po psie, który spędził 10 lat w schronie spodziewaliśmy się długiejpracy - nad zachowaniem czystości szczególnie a tu nas Dusiazaskoczyła.Jest cudownym psiakiem. Strasznie zazdrosnym i dopominajacym siępieszczot. Trochę niedowidzi więc Metro na spacerach jej jej oczyma.Ogólnie najchętniej by go nieodstępowała.Na spacerach grzeczna. Niestety przez naszą nieuwagę Dusia zaginęła wmiesiąc po przyjeĽdzie do nas. Na szczęście po tygodniu udało siędzięki pomocy ludzi ją znaleźć. Od tego czasu już jej nie puszczamy naspacerach. Niestety przestała chodzić chętnie na te spacerki a to zasprawą pewnego pana, który tuż przy niej uderzył swojego psa zanieposłuszeństwo. Huk uderzenia smyczą był straszny dla niej. Od tegoczasu tego człowieka boi się panicznie a i innycj ludzi równieżaczkolwiek nie tak dramatycznie. Najchętniej więc wyszłaby z domu,załatwiła się i wracała. Tak też czasem wygladają spacery. Dusia wracaa Metro idzie na dłuższy spacer. Wtedy bardzo za nim tęskni i piszczyjak usłyszy dzwonek. Dusia jest psem pilnującym. Zdarza się jej zaszczekać na kogoś nakorytarzu. Czasem Metro się przyłączy.Dusia odkryła łóżko oraz to że może ukraść człowiekowi obiad z talerzai zawlec go do tego łóżka. Szczypie czasem jak się jej nie głaska.Ciągnie za kołdrę i prześcieradło jak się nie chce wstać z łóżka.Ogromny z niej pieszczch. Je suchą karmę i duużo śpi.Lubi jeździć autem.Kotce pozwala się wylizać po pyszczku a czasem nawet sama ją liże.Częst leży i przytula się do Metra. Kochana sunia. Starsze pieski są naprawdę cudowne. A tu poniżej kilka zdjęć. http://picasaweb.google.com/kamila.szczepaniak/Zwierzyniec http://picasaweb.google.com/kamila.szczepaniak/Dusia pozdrawiamKamila
Dział:
Już w domu
17-02-15
Furiat
Przybył do nas wraz z innymi psami od Pani Violetty Villas. Imię adekwatne do temperamentu. Pies o żywym usposobieniu, ciekawski, bystry. Lubi przeskakiwać płoty. Odebrano mu niestety daną wcześniej szansę i znów do nas wrócił :( Furiat ma ponad 10 lat.================================================
Nasz Furiat, jest już szczęśliwy i biega za Tęczowym Mostem.
Dział:
Już w domu
17-02-15
Dżeki (Jacky)
Dżeki bardzo szczęśliwie znalazł swój dom. Ma już swoich bardzo kochających go właścicieli. Dżekuś na pewno odwdzięczy się wiernością.
Bardzo dziękujemy wirtualnej opiekunce Dżekiego Pani Agnieszce Stefanowicz, nie tylko za wsparcie finsnsowe, ale za pokonywanie wielu kilometrów do naszego schroniska, żeby pomóc w oswojeniu pieska, cotygodniowe "rozpieszczanie" pieska, zabieranie go na spacery i za WIELKIE SERCE, które okazywała Dżekusiowi.
Dzięki Pani Agnieszce Dżeki ma wspaniały charakter.
Dział:
Już w domu
17-02-15
Kozak
Duży, ok. 10-letni Kozak, w schronisku jest od 2001 roku. Jest bardzo miły dla dzieci i dorosłych. Pies łagodny i niezwykle sympatyczny. Mimo swoich dużych rozmiarów, nadaje się do domu, gdzie są małe dzieci. Wysokość w kłębie: 70 cm.Kozak razem z Reksią mieszka upani w Krakowie.
Dział:
Już w domu
17-02-15
Kremek
Kremek to bardzo łagodny piesek,jest wykastrowany, ma około 6 lat, w schronisku jest od 2002 roku. Bardzo lubi dzieci, jest towarzyski, dobrze dogaduje się z innymi pieskami. Bardzo wesoły na spacerach, lubi kąpać sie w rzece. Wysokość w kłębie: 45 cm.
====================================================================
Kremek w końcu doczekał się domu :)
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
W styczniu 2012 roku otrzymaliśmy najnowsze zdjęcie Kremka wraz z pozdrowieniami z nowego domku:-)####2008-01-02: Kremek jest bardzo spokojnym pieskiem. Cały czas czeka na dom.####2008-07-01: Kremek trafił do wspaniałych ludzi:)####2012-01-08: Kremek na spacerze ze swoją Panią:-)
Dział:
Już w domu
17-02-15
Kuba
Kubuś to bardzo łagodny, około 10- letni piesek. W schronisku przebywa od 1997 roku. Skoczek- poradzi sobie z prawie z każdym płotkiem, dlatego lepiej żeby zamieszkał w bloku. Kubusia już kilkakrotnie adoptowano ale niestety wracał do nas. Kuba czeka na kolejną szansę... Jego wysokość w kłębie: 50 cm.=============================Nasz Kuba mieszka obecnie pod Warszawą,gdzie go dowiozła wolontariuszka Kamila.####2009-11-13: Kuba w nowym domu
Dział:
Już w domu
