Do schroniska nie trafił z własnej winy – oddano go, ponieważ ciężka choroba i niepełnosprawność jego opiekunów uniemożliwiły im dalszą opiekę nad psem.
Max jest zadbany, zaszczepiony, odrobaczony, odpchlony i wykastrowany. Wobec swoich opiekunów jest łagodny, przyjazny i chętnie spędza z nimi czas. To pies pełen energii, gotowy do zabawy i nauki.
Max szuka aktywnego opiekuna, który doceni jego charakter, zapewni mu ruch i mądrą stymulację – w zamian zyska wiernego, oddanego przyjaciela.
Gamoń został przywieziony z Grupska (gmina Nowy Tomyśl) 28 sierpnia.
Ma około 3 lata i waży 12 kg – jest więc niewielkim, poręcznym pieskiem.
Wyglądem lekko przypomina teriera. Dla ludzi jest łagodny, przyjazny i kontaktowy.
To idealny towarzysz dla osoby lub rodziny, która szuka wiernego psa o spokojnym charakterze i niedużych gabarytach.
Szukamy dla Gamonia kochającego domu, w którym będzie mógł poczuć się bezpiecznie i na zawsze.
Trwają prace nad ujednoliceniem regulaminu.
Dinuś trafił do schroniska 10 października 2025 r. z gminy Nowy Tomyśl. Został odebrany interwencyjnie razem z Maksiem i Rokim. Ma około 6 lat i waży około 12 kg.
To średniej wielkości piesek, który dopiero uczy się, czym jest bezpieczny dom. W jego oczach widać ostrożność, ale także chęć nawiązania kontaktu. Nie miał łatwego życia, dlatego potrzebuje czasu, aby zaufać człowiekowi.
Dinuś szuka spokojnego, troskliwego opiekuna, który pokaże mu świat bez strachu i da mu szansę na nowe, lepsze życie. W odpowiednich rękach może stać się wiernym, oddanym towarzyszem.
Monia trafiła do schroniska 19 września 2025 r., odebrana interwencyjnie z gminy Rokietnica. Przyjechała razem z Urwisem. Ma około 7 lat i waży zaledwie 7 kg – to drobna, filigranowa sunia.
Z natury jest łagodna i spokojna, choć na początku bywa lekko nieśmiała. Potrzebuje chwili, by zaufać, ale nie ma w niej agresji, jedynie ostrożność wynikająca z trudnych doświadczeń. W bezpiecznym otoczeniu pokazuje swoją delikatność i łagodne usposobienie.
Monia zasługuje na dom pełen ciepła i zrozumienia – u boku cierpliwego opiekuna może rozkwitnąć i poznać, czym jest prawdziwa miłość.
Kokosz został odebrany interwencyjnie 21 września 2025 r. na terenie gminy Czarnków. Do schroniska trafił razem z Kajko. Ma około 7 lat i waży 7,5 kg.
To niewielki, starszy piesek, który wiele przeszedł. Jest spokojny, delikatny i raczej wycofany. Nie szuka uwagi na siłę – woli obserwować świat z boku. Potrzebuje czasu, by zaufać człowiekowi, ale w jego oczach widać nadzieję na lepszy los.
Kokosz zasługuje na dom pełen cierpliwości i ciepła – taki, w którym będzie mógł odpocząć i poczuć się bezpiecznie. Może stać się cichym, wdzięcznym towarzyszem dla kogoś, kto otworzy przed nim serce.
KAJKO – mały piesek po interwencji
Kajko został odebrany interwencyjnie 21 września 2025 r. na terenie gminy Czarnków. Do schroniska trafił razem z Kokoszem. Ma około 3 lata i waży zaledwie 7,5 kg.
To niewielki piesek, który dopiero uczy się nowej rzeczywistości. Jeszcze jest ostrożny, ale widać w nim ciekawość świata i potrzebę kontaktu. W bezpiecznym otoczeniu ma szansę pokazać swoje prawdziwe oblicze – być może radosnego i przywiązanego towarzysza.
Kajko szuka spokojnego domu, w którym ktoś okaże mu cierpliwość i zrozumienie. Przy odpowiedniej opiece może stać się wiernym przyjacielem na długie lata.
Samiec został odebrany w trybie interwencyjnym 9 października na terenie gminy Nowy Tomyśl. Ma około 11 lat – to ps senior, który wiele przeszedł.
Jest spokojny i wycofany, jakby przyzwyczajony do życia w cieniu. Nie szuka uwagi, ale w jego oczach widać zmęczenie i cichą nadzieję na lepszy los. Zasługuje na miejsce, gdzie ostatnie lata spędzi w cieple i spokoju – z pełną miską i miękkim legowiskiem.
To pies, który nie prosi o wiele – jedynie o odrobinę dobroci i człowieka, który pozwoli mu poczuć się bezpiecznie po raz pierwszy w życiu.
Samiec został odebrany w trybie interwencyjnym 9 października na terenie gminy Nowy Tomyśl. Ma około 3 lata.
Pomimo trudnej przeszłości, jest wesołym, energicznym psem, który chętnie nawiązuje kontakt z ludźmi. Lubi towarzystwo i z zainteresowaniem reaguje na wszystko, co dzieje się wokół niego. W jego zachowaniu widać ciekawość i chęć do zabawy.
To pies, który zasługuje na dom pełen ruchu i ciepła – u boku odpowiedzialnego opiekuna może stać się wiernym, oddanym przyjacielem.
Sunia została przywieziona 9 października z gminy Rogoźno. Jej właścicielka nie była w stanie dłużej się nią opiekować. Ma około 12 lat – to psia seniorka, która potrzebuje spokoju i troski.
Jest spokojna, delikatna i bardzo wycofana. Nie szuka już przygód, a jedynie cichego miejsca, gdzie mogłaby odpocząć i spędzić ostatnie lata w godnych warunkach. Patrzy w oczy z nadzieją, jakby wciąż czekała na kogoś, kto okaże jej serce.
Ta sunia nie prosi wiele – tylko o miękkie legowisko, ciepłą dłoń i obecność człowieka, który pozwoli jej poczuć się znów kochaną.
