Mora – energia, urok i wyjątkowe spojrzenie ?
Mora trafiła do schroniska 17.04.2026 z Obornik w gminie Oborniki. To młoda suczka rasy Amstaff, urodzona w 2023 roku, ważąca 27 kg.
Ma biało-brązowe umaszczenie z charakterystyczną czerwoną plamką na nosie oraz krótką sierść. Jej znakiem rozpoznawczym jest też uroczy zez, który tylko dodaje jej wyjątkowego uroku i sprawia, że trudno przejść obok niej obojętnie.
Mora to pies pełen życia – energiczna, radosna i bardzo przyjazna. Nie wykazuje agresji, jest otwarta na kontakt z człowiekiem i chętnie spędza czas u boku opiekuna. Ładnie chodzi na smyczy, co bardzo ułatwia wspólne spacery.
To idealna kandydatka dla osoby aktywnej, która szuka psa do wspólnych przygód, ale też wiernej towarzyszki codzienności.
Dron to uroczy psiak, trafił pod opiekę Schroniska w dniu 17.04.2026 z gminy Oborniki, a dokładnie z Górki. To mieszaniec, urodzony ok 2024 roku, ważący 17 kg – czyli nadal młody pies, pełen energii i chęci do życia.
Jest bardzo łagodny, towarzyski i otwarty na ludzi, szybko nawiązuje kontakt i lubi być blisko człowieka. Uwielbia zabawę – zarówno z opiekunem, jak i z innymi psami. To typ psa, który wnosi do domu dużo radości i pozytywnej energii.
Ze względu na młody wiek ma jeszcze wiele do odkrycia, dlatego najlepiej odnajdzie się w domu, który zapewni mu ruch, uwagę i dalsze wychowanie.
Jeśli szukasz wiernego, radosnego towarzysza spacerów i codzienności – ten pies czeka właśnie na Ciebie! ??
Tomi to towarzyski olbrzym z wielkim sercem ❤️
Tomi to około 7-letni pies, ważący ok. 40 kg. Jest w typie owczarka niemieckiego – tricolor, o średniej długości sierści i dostojnej posturze.
To prawdziwy proludzki, towarzyski olbrzym. Kocha ludzi, lubi być blisko, chętnie towarzyszy w codziennych czynnościach i cieszy się każdą chwilą uwagi. Mimo swoich rozmiarów ma w sobie dużo łagodności i spokoju – to pies, który bardziej przytuli się do Ciebie, niż będzie szukał problemów.
Jest gotowy, by zamienić schronisko na prawdziwy dom. Najlepiej odnajdzie się u kogoś, kto doceni jego wielkość, ale przede wszystkim jego ogromne serce.
Iskierka trafiła do schroniska wychudzona, dlatego obecnie jest pod naszą opieką i dochodzi do siebie. To suczka w typie husky o biało-czarnym umaszczeniu i średniej długości, gęstej sierści. Urodziła się w 2020 roku i waży około 16 kg.
Obecnie Iskierka jest w trakcie diagnozy weterynaryjnej – na razie stwierdzono u niej podwyższony poziom cukru, dlatego pozostaje pod obserwacją i opieką lekarzy.
Mimo trudnego początku zasługuje na troskliwy, odpowiedzialny dom, który zapewni jej opiekę, cierpliwość i bezpieczeństwo. ?
Cytrynka trafiła do nas 10 maja 2025 r. z gminy Rozdrażew. Została odebrana z dramatycznych warunków – żyła tam wraz ze stu innymi psami. Przyjęliśmy ją za zgodą urzędu, na prośbę [Fundacji na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt Mondo CANE].
Cytrynka ma około 2–3 lata, waży 8 kg i jest najmniejsza, a jednocześnie najbardziej przestraszona z całej grupy psów, które do nas trafiły. Człowieka i dotyku panicznie się boi – ze strachu potrafi kłapać zębami. Nie zna smyczy, dopiero zaczyna uczyć się, że kontakt z człowiekiem może być bezpieczny.
Przed Cytrynką długa droga, ale wierzymy, że z czasem i cierpliwym wsparciem otworzy się i zaufa. To sunia, która potrzebuje bardzo spokojnego domu i opiekuna gotowego poświęcić jej dużo serca i cierpliwości.
Donald trafił do nas 30 lipca 2025 r. z Uścikowa (gmina Oborniki). Został porzucony – a właściwie wyrzucony z auta. Dzień wcześniej jego właściciel chciał oddać go do schroniska, ponieważ po sześciu latach wspólnego życia Donald zaczął zagryzać kury. Nie chciał jednak skorzystać z proponowanych rozwiązań i wybrał własną, okrutną drogę. Nagranie z monitoringu zostało przekazane odpowiednim służbom – bo porzucenie to forma znęcania się nad zwierzętami.
Donald ma 6 lat, waży 10 kg i potrafi chodzić na smyczy. To niewielki psiak, który bardzo potrzebuje miłości i poczucia bezpieczeństwa po tym, co przeszedł.
Teraz szukamy dla niego odpowiedzialnego domu – takiego, który nigdy więcej go nie zawiedzie. ❤️
Majk ma około 3 lata. Został odebrany interwencyjnie wraz z rodzeństwem i mamą – cała rodzina żyła w ogromnym brudzie, bez kontaktu z człowiekiem.
Jest najmocniej zestresowanym psem z całej rodziny. Na dotyk sztywnieje, a na początku przegryzał każdą smycz czy sznurek, dlatego używa łańcuszka. Powoli jednak robi postępy – zaczął już wychodzić na spacery ze swoją opiekunką.
Majk potrzebuje bardzo dużo czasu, cierpliwości i zrozumienia, aby zaufać człowiekowi. Na razie uczy się podstaw – dotyku, głaskania i chodzenia na smyczy. Jest zaszczepiony i zaczipowany.
Majk szuka wyjątkowego domu – spokojnego, świadomego i gotowego na długą pracę, która pozwoli mu odzyskać poczucie bezpieczeństwa i radość życia.
